Reiner Priggen

W związku z tym, że wybory prezydenckie w USA zbliżają się za kilka dni, wielu zastanawia się, który kandydat jest lepszy na Bitcoin, i czy Crypto Engine wyskoczy czy upadnie po ogłoszeniu wyników wyborów. Jednak według Jeffa Dormana – dyrektora inwestycyjnego funduszu hedgingowego Arca – cena Bitcoin’a nie zależy tak naprawdę od tego, kto wygra i ma szansę poszerzyć swoje horyzonty bez względu na to, kto zostanie ogłoszony zwycięzcą.

Jeff Dorman: BTC będzie w dobrej formie Nie ma znaczenia co

Dorman skomentował, że najpotężniejszą i najbardziej pozytywną rzeczą dla bitcoinów od późnego czasu jest ciąg przełomowych wiadomości, które weszły w kryptońską przestrzeń.

Największe wiadomości obracają się wokół PayPal zgadzając się zezwolić klientom na zakup krypto za pośrednictwem jego platformy cyfrowej. Twierdzi on, że ostatecznie otworzyło to drzwi dla wielu nowych przedsiębiorców, którzy do tej pory, był raczej niechętny do wejścia w przestrzeni krypto i doświadczyć go na własną rękę.

Wyjaśnia:

Większość konserwatywnych ludzi na Wall Street nie chce być pierwsza i nie chce być ostatnia. Kiedy już jest ten zestaw pierwszeństwa, myślę, że otwiera on bramę dla wszystkich innych. Nie sądzę, aby samo to wystarczyło do rozpoczęcia cyklu byków, ale myślę, że wystarczy do zwiększenia całkowitego adresowalnego rynku popytu na bitcoin.

Jeśli chodzi o wybory prezydenckie, mówi również, że większość ludzi po prostu chce jasnego i definitywnego zwycięzcy. Nie możemy zapomnieć, że w 2016 roku, kiedy Donald Trump po raz pierwszy zdobył tytuł i rolę dowódcy na czele, cena Bitcoin wystrzelił ponad 1000 dolarów po raz pierwszy od trzech lat.

Jednakże, według Dormana, cena prawdopodobnie wzrośnie, bez względu na to, kto będzie dowodził i kto wygra prezydencję. Na dłuższą metę nie uważa on, że wyniki prezydenta mogą mieć ogromny wpływ na cenę Bitcoinu. Waluta będzie raczej dobrze służyła, biorąc pod uwagę, jak bardzo przestrzeń wokół niej wzrosła w ciągu ostatnich kilku miesięcy.

Na przykład, mówi, że firmy z sektora fintech są głównymi podmiotami w prasie, jeśli chodzi o popychanie Bitcoinów do przodu. Konkurują one z tradycyjnymi instytucjami bankowymi i do tej pory wygrywają bitwę, ponieważ mają dostęp do większej ilości zasobów cyfrowych i dzięki temu mogą oferować je użytkownikom w szybszym tempie.

Konkurencja z największymi bankami

Dorman wspomina:

Spójrzcie na kursy akcji tradycyjnych banków w porównaniu z fintech w tym roku i zobaczcie, jak wysoko w porównaniu z JPMorgan i Bank of America radzą sobie takie firmy jak PayPal i Square i podobne. To wielka sprawa. To jest większe negatywne dla banków niż pozytywne dla bitcoin w tym sensie, że teraz oferujesz dodatkową usługę, której banki nie mogą zapewnić.

Konkurencja może się jednak zaostrzyć teraz, gdy banki mogą oferować klientom usługi przechowywania kryptograficznego.